6 lipca 2021

Wyobraź sobie, że błądzisz w labiryncie. Zamiast wyjścia, za każdym rogiem zaskakują Cię kolejne utrudnienia. Podobnie czują się osoby, których długi wymknęły się spod kontroli. Jak im pomóc? Wyjściem z sytuacji jest ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Ale czy to zawsze dobre wyjście? Kto może z niego skorzystać?

Upadłość konsumencka – co to jest?

Czerwone włosy, nieco zachrypnięty wokal, intro w rytmie disco polo. Michała Wiśniewskiego kojarzy chyba każdy. Lider grupy „Ich Troje” ogłosił niedawno upadłość konsumencką. Media rozdmuchały tę informację jako soczysty kąsek z życia celebryty. Jednak czy upadłość konsumencka to rzeczywiście porażka? Chociaż paradoksalnie oznacza koniec, jest początkiem. Dłużnik uwalnia się od problemów finansowych, które wymknęły się spod kontroli. Ze spokojem spogląda w przyszłość, gdyż odda sprawę w ręce sądu. Upadłość konsumencka wymaga spełnienia kilku warunków. Dotyczy osób fizycznych, które nie prowadzą działalności gospodarczej.

Hamulec na problemy finansowe

Upadłość konsumencka to hamulec w problemach finansowych dłużnika. Działa nawet do 7 lat. W zależności od skali problemu, sąd dokonuje umorzenia całości lub części zadłużenia.
Jak to możliwe? Dochodzi do likwidacji majątku dłużnika. Z uzyskanych środków, pokrywane są długi wobec wierzycieli. Harmonogram spłaty jest rozciągnięty w czasie na 7 lat. Sąd ustala komu, ile i kiedy dłużnik spłaci swoje zadłużenie. Nie oznacza to wcale, że dłużnik zostaje w przysłowiowych „skarpetach”. Sąd nie pozbawia go wszystkiego. Dłużnik zachowuje majątek ruchomy potrzebny w codziennym życiu i część dochodów.

Ochrona świadczeń

Ogłoszenie upadłości konsumenckiej chroni niektóre świadczenia. Do grupy tej zalicza się pieniądze uzyskiwane z pomocy społecznej, alimenty, świadczenia rodzinne i wychowawcze, a także wszelkie dodatki (rodzinne, wychowawcze, pielęgnacyjne, porodowe, becikowe). Jeżeli upadłość konsumencką zgłasza emeryt lub rencista, zachowa świadczenie w wysokości 75% przyznanej kwoty, ale nie mniej niż 825 zł netto. W przypadku osób czynnych zawodowo, zachowa się połowa pensji (nie mniej niż wynosi minimalne wynagrodzenie za pracę).

Upadłość konsumencka nie chroni nieruchomości. Majątek dłużnika zostanie sprzedany, by pokryć jego zadłużenie. Z sumy uzyskanej ze sprzedaży, sąd może wydzielić kwotę, która pozwoli dłużnikowi wynająć mieszkanie do 2 lat.

Wniosek o upadłość

Czy upadłość konsumencka dotyczy także przedsiębiorców? Póki prowadzą działalność gospodarczą – nie. Wystarczy wykreślić wpis z ewidencji działalności gospodarczej. To element konieczny, by złożyć wniosek o upadłość konsumencką. Dłużnik składa ten dokument indywidualnie. Inaczej w sytuacji, gdy osoba z problemami finansowymi prowadziła w przeszłości działalność gospodarczą. Wtedy wniosek może złożyć wierzyciel. Ważne, by zrobił to w określonym czasie. Ma na to rok od dnia wykreślenia wpisu z ewidencji działalności gospodarczej.

A jak to wygląda od strony technicznej? By ogłosić upadłość konsumencką potrzebujesz urzędowego formularza. Dołącz do niego potwierdzenie uiszczenia opłaty w wysokości 30 zł, dokumenty potwierdzające okoliczności zadłużenia podane w treści wniosku oraz opis. Komplet wyślij pocztą lub złóż w biurze podawczym sądu. Czekaj na kontakt od syndyka.