21 stycznia 2021

Pisarz Erich Maria Remarque powiedział, że wszystko, co można dostać za pieniądze, jest tanie. Dzisiaj jest to waluta, dzięki której zapewniamy sobie dobra doczesne. To środek, którym posługujemy się, by zapłacić za nasze pragnienia i niejednokrotnie zrealizować najskrytsze marzenia. Dlatego pieniądz stał się miarą wartości wykorzystywaną we współczesnym świecie. Na przestrzeni wieków przybierał różne formy. Najpopularniejsze to monety i banknoty. Z czasem symbolem pieniądza stała się karta kredytowa. Dzisiaj do tej grupy należy dodać waluty wirtualne.

Powstanie waluty wirtualnej

Początki waluty wirtualnej datuje się na drugą połowę XX wieku. To właśnie wtedy nastąpił rozwój technologii teleinformatycznych, który umożliwił dokumentowanie wartości materialnych na dysku komputera. Każda zmiana ma swoich zwolenników i przeciwników. Identycznie było i w tym przypadku. Zwolennicy opowiadali się nawet za całkowitą rezygnacją z dotychczasowej formy papierowej pieniądza. W pomyśle tym odnaleźli złoty środek na zjawisko korupcji. Z dzisiejszej perspektywy już wiemy, że nie jest to takie proste.

Pan BITCOIN

Najchętniej wykorzystywaną, a jednocześnie najlepiej kojarzoną walutą wirtualną jest bitcoin. Nazwa ta powstała w 2008 roku w wyniku manifestu użytkowników sieci. Opublikowano protokół, w którym wskazano, że elektroniczna gotówka ominie instytucje finansowe w czasie wykonywania płatności wirtualnych.

Tego pieniądza nie kojarzymy z żadnym wizerunkiem króla. Obcy jest mu także znak wodny. Bitcoin jest nienamacalny. Próżno go szukać w portfelu, gdyż istnieje jedynie w formie wirtualnego pliku zapisanego na dysku. Od razu nasuwa się wniosek, który stanowi jednocześnie najsilniejszy argument do wykorzystania wirtualnych walut w obiegu. Bitcoin to środek, który nie podlega żadnej kontroli. Posługiwanie się tą walutą wbrew pozorom nie jest skomplikowane. Co więcej, korzystanie z wirtualnych pieniędzy przypomina tradycyjne przelewy bankowe. Z tą różnicą, że posiadacz, przelewając wirtualne pieniądze właścicielowi adresu bitcoin, pozostaje anonimowy.

Przepis na niezależność

Popularność wirtualnych walut wciąż rośnie. Bitcoin to odpowiedź na marzenia o demokracji finansowej i niezależności. W dodatku nie podlega kontrolom. Oznacza to, że pokrywa zapotrzebowanie jednostki na bycie wolnym. Jest to szczególny rodzaj tokena. Zakłada swobodny przepływ środków finansowych, które mają cechy pieniądza. Bitcoin to najpopularniejsza waluta wirtualna, ale nie jedyna. Rozwój cyfryzacji oraz popularyzacja nowoczesnych form płatności stanowią doskonałe pole do rozwoju waluty wirtualnej, czyli tzw. kryptowaluty. Obecnie na rynku istnieje ponad 1500 alternatyw bitcoina. To stan na teraz. Spodziewam się, że za jakiś czas ich ilość znacząco wzrośnie.

Pieniądz przyszłości

Wirtualne waluty to środki finansowe, w które nie mają wglądu żadne instytucje finansowe. To kolejny fakt, który przyczynia się do rosnącej popularności kryptowaluty. Bitcoin odcina się od tradycyjnych systemów rozliczeniowych. Dlatego coraz częściej sięgają po nie osoby aktywne na rynkach finansowych oraz indywidualni inwestorzy. Do kryptowalut przyklejono nawet łatkę „pieniądza przyszłości”. Na to stwierdzenie waluty wirtualne zasłużyły sobie brakiem presji inflacyjnej, wygodą i szybkością obsługi oraz bezpieczeństwem transakcji.