Banknoty 100 zł

Zmiany w wynagrodzeniach pracowników od lipca 2022

Idziesz na zakupy do robaka w kropki. Zostawiasz więcej niż jeszcze miesiąc temu. Wędrujesz do konkurencji. Postanawiasz odwiedzić skaczącego, zielonego płaza. Chwytasz tylko za promocje, a i tak w portfelu zostaje niewiele więcej. I zaczynasz ojojować: „ojojoj ale ciężko się żyje w tej Polsce”. Hasło to powtarza się tak często, że zaczyna powszednieć. Dlatego poszukajmy pozytywów. Mamy lipiec. Druga połowa 2022 roku zaczęła się od optymistycznych remontów w ramach PIT. Sprawdźmy, jak zmiany te wpłyną na obliczenie wielkości wypłaty pracowniczej.

Zmiany w PIT 2022

Czy w pierwszej połowie 2022 roku schudło Ci co nieco? Różnice w zasobności portfela zauważył chyba każdy Polak. Dieta w obrębie finansów była skutkiem nowej preferencji podatkowej wprowadzonej przez rząd z początkiem stycznia. Dotyczyła osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz właścicieli działalności gospodarczych. Chodzi rzecz jasna o ulgę dla klasy średniej. Z założenia miała być rekompensatą za brak możliwości obliczenia składki zdrowotnej od podatku. Jak wyszło w praktyce, wielu Polaków odczuło.

Dlatego rodacy z niecierpliwością czekali na początek wakacji. Tym razem nie dlatego, że rozpoczął się urlopowy sezon ogórkowy. Chodzi o zmiany w obrębie stawki podatku PIT 2022, która spadnie aż o 5% z 17 do 12. Zmiany te odczują Polacy, których pensje nie przekraczają 120 tysięcy złotych rocznie. Jak się okazuje dotyczy to najliczniejszej grupy podatników w naszym kraju.

Wynagrodzenie od lipca 2022

Niebawem otrzymasz na konto pierwszą wypłatę naliczoną według nowych zasad. Jak zmieniło się wynagrodzenie od lipca 2022? Przeanalizujmy to na konkretnym przykładzie:

Jan Pospolity pracuje na umowę o pracę. Etat to jedyne źródło jego przychodów. Jego konto zasila co miesiąc wynagrodzenie wysokości 6000 zł brutto. Pokierowany przed kadrową, złożył oświadczenie PIT-2 (*dzięki temu szef Jana pomniejszy zaliczki na podatek dochody o 1/12).
Obliczmy, jaką kwotę Jan otrzyma na konto w lipcu.

1. Składka na ubezpieczenie społeczne

Wynagrodzenie brutto statystycznego Polaka zawiera podatki i składki zdrowotne. Jedno z pierwszych potrąceń idzie do ZUS-u. Miesięcznie z wynagrodzenia Jana jest potrącane 13,71 %, co stanowi połączenie trzech składek: emerytalnej, rentowej i chorobowej. Łącznie wynagrodzenie Jana pomniejszy się o kwotę 822, 60 zł.

2. Składka zdrowotna

W wyniku powyższych obliczeń, Jan uzyskał pensję w wysokości 5177,40 zł brutto. Od tej kwoty należy odjąć 9% składkę zdrowotną.
5177,40 zł x 9% = 465,97 zł.

3. Podstawa opodatkowania PIT

Do obliczenia podstawy podatkowej, potrzebujemy dochodu pracownika. By go obliczyć wystarczy:
przychód – składka na ubezpieczenie – koszty uzyskania przychodu
Załóżmy, że Jan pracuje w miejscowości, w której mieszka. W tym przypadku koszty uzyskania przychodów mieszczą się w kwocie 250 zł miesięcznie. Zatem uzyskujemy:
6000 zł – 822,60 zł – 250 zł = 4927 zł (* kwota w zaokrągleniu)

4. ZMIANA! – zaliczka na podatek dochodowy od 1 lipca

W tym miejscu bardzo ważnym terminem staje się kwota wolna od podatku. Jej wysokość zmieni się w zależności od tego czy Jan rozliczy się z US samodzielnie, czy zrobi to z małżonką. W pierwszym przypadku:
4927 zł x 12% = 591,24 zł
Kwota zmniejszająca podatek (PIT-2): 300 zł
Zaliczka na podatek dochodowy: 291,24 zł

5. ZMIANA! – Wynagrodzenie na konto (kwota netto)

Dochodzimy do obliczeń końcowych, w których należy uwzględnić składkę zdrowotną. Jej ma wpływ na wysokość wynagrodzenia, które wyląduje na koncie Jana. Im wyższe wynagrodzenie pracownika brutto, tym więcej pieniędzy pracodawca odprowadza z tytułu składki zdrowotnej. By to obliczyć użyję schematu:
Wynagrodzenie brutto – składka na ubezpieczenie społeczne (pkt.1) – składka zdrowotna (pkt. 2) – zaliczka na podatek dochodowy (pkt. 4)

6000 zł – 822,60 zł – 465,97 zł – 291,00 zł (rozliczenie bez małżonki) = 4420,43 zł

Jan w sierpniu otrzyma wynagrodzenie w wysokości 4420,43 zł. Jeszcze przed wprowadzeniem zmian, jego przelew wynosiłby 4318,43 Wnioski nasuwają się same. To, co miało być zastrzykiem gotówki i rozwiązaniem na galopującą inflacją, będzie ledwo zauważalne w portfelach Polaków.

Hipotetyczny podatek należny

A co jeżeli znajdujesz się w gronie Polaków, którzy na uldze skorzystają? Wprawdzie ulga dla klasy średniej została zniesiona. Jednak jeżeli była dla Ciebie bardziej korzystna niż 12% stawka PIT, skorzystasz z tak zwanego hipotetycznego podatku należnego. W praktyce oznacza to, że przy obliczaniu podatku dochodowego za 2022 rok będą brane pod uwagę zarówno ulga dla klasy średniej jak i skala podatkowa obowiązująca od 1 stycznia do 30 czerwca 2022 roku. Jeżeli w obliczeniach wyjdziesz na plusie, naczelnik US zwróci Ci różnicę. Hipoteza jest adresowana do podatników, których roczne dochody w 2022 będą się mieścić w widełkach 68 412 zł do 133 692 zł.

Leave a Comment