14 września 2021

Sport to zdrowie, ale czy zawsze? Wystarczy trochę poćwiczyć po polsku. Sportowcy w naszym kraju są traktowani jak przedsiębiorcy. Dochody, które otrzymują z tytułu udziału w rozgrywkach sportowych rozliczają z Fiskusem. Obowiązuje ich skala podatkowa 18% i 32% lub podatek liniowy.

Sport w przepisach

Sport jest regulowany przepisami. Nie chodzi wyłącznie o zasady fair play i reguły gry wpisane w każdą konkurencję. Posłużę się tutaj metaforą zaczerpniętą z lekcji chemii: zasady neutralizują kwasy. Właśnie dlatego w każdej dyscyplinie sportowej pojawią się wytyczne. To one kształtują sportowego ducha walki zawodników. Zasad na sportowych boiskach, matach i kortach strzegą trenerzy, którzy przygotowują swoich podopiecznych do startu w zawodach. Zwracają na nie uwagę sędziowie. Definicję sportu znajdziesz także w przepisach prawnych. To wszelkie formy aktywności fizycznej, które pomagają wypracować lub poprawić kondycję psychiczną i fizyczną. Wzmianka o uprawianiu sportu pojawia się w przepisach o PIT. Ustawa traktuje przychody osiągane z uprawiania sportu jak działalność gospodarczą.

Źródła dochodów sportowca

Chyba największe emocje wywołują wynagrodzenia piłkarzy. Sportowy świat huczał ostatnio od wiadomości dotyczących Messiego – gwiazdy z FC Barcelona. Klub był na skraju bankructwa. Jedną z przyczyn były wysokie wynagrodzenia wynegocjowane w piłkarskich kontraktach. Jednak nie z samego kontraktu sportowiec żyje. Piłkę śledzą kibice z całego świata. To sport podpięty pod najgłośniejszą pozarządową organizację FIFA. Tam pieniądze są zawsze. A co z innymi dyscyplinami sportowymi?
Zawodowi sportowcy największe zastrzyki gotówki otrzymują dzięki wygranym w zawodach, turniejach i mistrzostwach na określonym szczeblu. Korzyści finansowe czerpią także z działalności, która ze sportem ma niewiele wspólnego. Użyczają swojej … twarzy. Światowe marki biją się o wizerunki gwiazd. I tutaj znowu posłużę się przykładem Leo Messiego, który był twarzą znanych chipsów.

Sportowiec na etacie

Sportowcy łączą pasję z pracą. Zawodnicy podpisują umowy o pracę lub umowy o świadczenie usług sportowych z klubami sportowymi. To sytuacja, w której stają się etatowcami. Kto powiedział, że nie można zamienić biurka na sportowe boisko? Przychody uzyskiwane z tytułu umowy o pracę są opodatkowane tradycyjnie, jak przy każdej umowie tego typu. Zaliczkę na podatek pobiera pracodawca, czyli w tym przypadku klub sportowy. Umowa o świadczenie usług sportowych jest traktowana jak umowa zlecenie. Na początku pobierana jest zaliczka na podatek dochodowy w wysokości 20% (pomniejszona o koszty uzyskania przychodu).

Sport i firma w jednym

Jeżeli przychody uzyskiwane przez sportowca za uprawianie sportu nie określa żadna umowa, dochód ten jest traktowany jako działalność wykonywana osobiście lub indywidualna działalność gospodarcza. W tej sytuacji podlega opodatkowaniu 18% i 32%. Kwestię tę określa art. 13 pkt 2 z ustawy o PIT.
W pierwszym przypadku mowa, np. o przychodach, które sportowiec otrzymuje od swoich sponsorów. A kiedy dochody sportowca są traktowane jak dochody przedsiębiorcy z działalnością gospodarczą? To sytuacja, w której sportowiec może skorzystać z podatku liniowego lub 19% podatku VAT. Żeby tak się stało, należy spełnić określone warunki. Działalność ta powinna mieć charakter zarobkowy, zorganizowany, zawodowy i ciągły.

PIT na sportowo

Sam widzisz, że podatki nie omijają świata sportu. W tej kwestii możemy nawet mówić o fair play, bo zawodnicy rozliczają się z rocznego PIT jak zwykli obywatele. Wypełniają formularz PIT 37 lub PIT 36, a w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej, deklarację PIT 36L. Dlatego zdarzyło mi się prowadzić spotkanie o podatkach w pobliżu piłkarskiej murawy. Moi klienci są fascynujący. Zabierają mnie w taki miejsca, że na nudę nie można narzekać!