Znacie najpopularniejszy odwyk w naszym kraju? Oczywiście, że znacie. To akcyza, czyli podatek nakładany na pewne dobra, by ograniczyć ich spożycie. Doskonale znają go osoby korzystające z tak zwanych dóbr infrastrukturalnych (paliwa, energia), ale także zwolennicy używek konsumowanych na skalę masową. Co roku budżet państwa z tytułu akcyzy zasilają pokaźne sumy. Jak się okazuje za akcyzą można ukryć także kary.
Akcyza co to jest?
Podatnicy doskonale znają powiedzenie: z Nowym Rokiem, nowym krokiem. To już tradycja, że od stycznia coś się zmienia w systemie podatkowym. W tym roku nie będzie inaczej. Rząd przekazał do Sejmu projekt nowelizacji przepisów o akcyzie. Już od kwietnia 2021 roku sprowadzanie samochodów z zagranicy nie będzie już tak korzystne. Przez wprowadzone poprawki trudniej będzie uniknąć opłaty akcyzy. Z dokumentu wynika, że zmianom ulegnie także obrót alkoholem, suszem tytoniowym, paliwem oraz wyrobami energetycznymi. Jednak nie te nowelizacje były dla mnie zaskakujące. W rządowym projekcie znalazła się zmiana, która dotyczy kodeksu karnego skarbowego. Tam również znalazło się miejsce dla akcyzy.
Sprawdź również: Doradca podatkowy Bydgoszcz

